Kawa

Archiwum
 
Kawa




Ines1985 - 2004-08-20 10:48
Kawa
  Mysle ze wiekszosc z was zna strone NESCAFE...
Ale na wypadek gdyby nie to podaje linka do stronki z wieloma przepisami na smaczna kawę. Ja sama nie jestem zwolenniczka tego napoju, ale podane tam przepisy bardzo mnie kuszą i dzisiaj wyprobuje chyba wakacyjna Nescafe http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif

http://www.nescafe.pl/archiwum/index.html

A moze wy macie jakies swoje przepisy na np. kawe mrożoną? Chetnie skorzystam http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif.





213.25.30.177 - 2004-08-20 11:09

  dosc ciekawe http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif ja chyba tez zaczne eksperymentowac http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif



sarenka - 2004-08-20 12:00

  lubię kawę. mniam. piję co najmniej jedną dziennie. od dłuższego czasu preferuję kawę z dodatkiem cynamonu i kardamon.

wrzątek + łyżeczka cukru (słodzik)+ trochę cynamonu + trochę kardamonu + łyżka kawy.. -> miksuję mini-mikserkiem do kawy.

w osobnej szklance miksuję mleko i dolewam do kawy.

mniam. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif



katka.c - 2004-08-20 13:38

  Ja uwielbiam kawy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!
Wręcz nie widzę mojego dnia bez niej, zazwyczaj wolę ciepołe ale w upalne dni chętnie sięgam również po mrożoną!!!

~łyżeczka kawy rozpuszczalnej
~mleko
~cynamon
~lody waniliowe
~adwokat
~bita śmietanka
~czekolada

Najpierw zalewam kawę gorącym mlekiem, w którym gotowałam korę cynamonową i odstawiam, do wystygnięcia. Ubijam bita śmietankę 30% z cukrem waniliowym(może być też śnieżka light, ale to nie to samo),
Na dnio dużej szklanki wlewam adwokata(Wedle uznania, ale ja lubię duuuużo)zalewam schłodzoną kawą ,ładuje lody waniliowe(na oko ok 1 gałka)przykrywam bitą śmioetanką i posypuje startą czekoladą
Pychotka i w nose mam że to kaloryczne-RAZ SIę Żyje!!!!!!!!





patricy - 2004-08-22 19:22

  Ines dzieki bardzo za podanie strony http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1cmok.gif Swietne przepisy!Ah jak ja ostatnio uwielbiam kawe http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon10.gif http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon41.gif Polecam Nescafe+mleko+cukier+cyna mon.



Komanka - 2004-08-22 20:15

  A tu link do strony podany kiedyś przez naszą Babcię:
http://www.kawa-online.com/przepisy-na-kawe/
Przepisy oraz wszystko (chyba http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif ) o kawie i jej historii.
http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon40.gif



Ela - 2004-08-22 20:23

  z amaretto lubie i czesto pijam, bo jest prosta i smaczna.
A jeszcze taka a'la włoskie cappucino: ugotowane mleko z cukrem (musi byc dośc słodkie) ubijam mieszaczem cappucino-makerem czy jak go tam zwał, dolewam do kawy. pycha.



gosiunia82 - 2004-08-22 20:48

  ja podaję na bardzo grzeszny deserek(mnóstwo kalorii)
dwie tabliczki białej czekolady
niecala kostka masła
jajko
łyżka kawy rozpuszczalnej

czekoladę i masło rozpuścić wkładając mniejszy garnek do większego z wodą, podgrzewać, dodać do tego żółtko. po ostudzeniu masy ubić białko i wymieszać wszystko razem dodając rozpuszczoną w łyżce wody kawę.
rozlać do małych pucharków i schłodzić w lodówce.
starcza na 6-7 małych pucharków ( jak chciałam zrobić mniej to też dawałam jedno jajko tylko zmniejszalam ilość czekolady i masła)

deserek jest pycha, ale bardzo, bardzo słodki



lejka - 2004-08-22 21:00

  Ja w tym roku w Grecji oszalałam na punkcie frappe, wszyscy się tym tam zapijali. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon10.gif Nawet były gotowe zestawy do przygotpwywania, kubeczek, kawa w saszetce, cukier... http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif Kupiłam sobie taki fajny kubeczek z wieczkiem, że się tylko wlewa co trzeba, potrząsa i frappe z pianką gotowa. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon10.gif Robię zwykłą, z mlekiem i cukrem, albo wersję light - tylko kawa i słodzik. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif Echhh, ta pianka... http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon10.gif



Ela - 2004-08-24 20:49

  http://www.gourmetfoods.pl/klub/
zobaczcie w przepisach ... pracochłonna herbata, ale juz czuje jak pachnie



tala - 2005-06-06 12:09
Do Kawoszy!
  Dziewczyny wpisujmy tu swoje pomysly na kawe. Moze byc sypana, rozpuszczalna, na cieplo, na zimno, z lodami..

Ja pijam zazwyczaj rozpuszczalna, dodaje mleka, mieszam, dopelniam woda, zcasem sypie troszke cynamonu dla smaku. Czasem dolewam syrop Amaretto.



Beauty1984 - 2005-06-06 12:25
Dot.: Do Kawoszy!
  Ja bardzo lubię do dość mocnej kawy dodać amaretto i bitej śmietany :). Pycha.



Mariti - 2005-06-07 21:13
Dot.: Do Kawoszy!
  Podaję przepis na PRZYSMAK KAWOWY ( choć sama kawy nie lubię, moją mame tym raczę )

na 4 porcje
3 łyżeczki żelatyny
4 jajka
5łyżek cukru
1 szklanka mocnego naparu kawowego lub likieru kawowego
20 dag śmietany kremówki
5 dag czekolady deserowej
1 łyżka kakao

żelatyne namoczyć w zimnej wodzie, jaja rozbic oddzielić żółtka od białek.Zółtka utrzec cukrem na kremową masę.żelatyne rozpuścić i wymieszac z naszą przystudzona kawa bądz likierem. Dodac to do żółtek i odstawic.
Białka ubijamy na sztywno. śmietane także.Nasz wczesniej przygotowany krem zacznie tężec i tedy połaczyć go z bita smietaną a potem z pianą z białek.
Pucharki w których mamy zamiar podawac deser wsadzić do lodówki na ok30 minut. Wlac tam nasz kerm i do lodówki na 2 godziny. potem udekorowac czekolada po kąpieli wodnej i posypac kakao ;)



tala - 2005-06-09 14:09
Dot.: Do Kawoszy!
  Zadnych pomyslow?

Mariti czy to jest bardzo slodkie?



Mariti - 2005-06-09 14:21
Dot.: Do Kawoszy!
  Tala to zależy, jeśli wykorzystasz mocną kawę ( napar ) wtedy nie bardzo , tak w sam raz, jeśli wykorzystasz likier wtedy to zależy głównie od jego słodkości .



madziarra - 2005-06-09 14:22
Dot.: Do Kawoszy!
  Moj przepis na kawę mrożoną (swietna na upalne dni:) ):
*2 łyzki kawy rozpuszczalnej
*2 łyżki cukru
* woda
* mleko
* kostki lodu'

Dużą szklankę napełnić do połowy, rozpuścić w niej kawę.Po rozpuszczeniu kawy dodać cukier i również rozpuścić. Wypełnić mlekiem.Podawać z kostkami lodu, bitą śmietaną lub lodami ;) Pyyyyycha:)



Taverney - 2005-06-09 14:51
Dot.: Do Kawoszy!
  jako że pracuję w herbaciarni, mam tam też duży wybór kaw najróżniejszych, chętnie więc pijam kawę z ekspresu ciśnieniowego, świeżutko zmieloną. A w domu, z racji braku ekspresu ciśnieniowego robię kawę (musi być dobra arabica) w miedzianym tygielku, cały czas mieszając (rzeby nie zrobiła się przypalona, a przez to gorzka) do potrójnego podniesienia się naparu.
Co dodoaję? Oprócz klasycznej śmietanki cukier, najlepiej kandyzowany. A czasami w domu kardamon- świetnie wpływa na smak.
Dobra jest kawa z dodatkiem alkoholu: ja lubię amaretto, albo ajerkoniak.
Można dodać odrobinę sproszkowanej gorącej czekolady, albo lody. Albo skórkę pomarańczową i martini bianco.
Wariantów jest całe mnóstwo.
ale się rozmarzyłam...

a dziś piłam kawę dallarmar (kupiona w piotrze i pawle, w żadnym innym sklepie jej nie widziałam) która jest fajna, bo bez kwasu. Do tego dodałam łyżeczkę sproszkowanej czekolady, mleczko, cukier i lody czekoladowo-waniliowe. pychotka :jupi:



Mariti - 2005-06-09 18:52
Dot.: Do Kawoszy!
  A oto niedawno wypróbowany przeze mnie ) na mamie, bo jak wspominałam kawy ja nie za bardzo ) KREM KAWOWY ( nadaje się jako deser)

2/3 szkalnki jogurtu
aromat waniliowy( kilka kropel)
łyzeczka zmielonej kawy ( jak ktos lubi bardziej kawowe doznania moze byc więcej)
2 łyżeczki miodu
banan

Wszystkie składniki, procz banana) wymieszać , wprost ubic, żeby był krem)
banan pokroic w drobną kostkę, dodac do kremu, schłodzić w lodówcxe. Szybko i pysznie, krem można , wręcz należy:)wcinac jako deser .



olakon177 - 2005-06-09 18:55
Dot.: Do Kawoszy!
  http://www.roytawan.com/artgallery.php
tylko dla kawoszy



joannea - 2005-06-09 20:38
Dot.: Do Kawoszy!
  Cytat:
Napisane przez Taverney A czasami w domu kardamon- świetnie wpływa na smak. Taverney, a jak dodajesz ten kardamon? gotujesz z nim, posypujesz po, co i jak??? i ile, przede wszystkim? kurcze, kupiłam opakowanie kardamonu, i nijak nie umiem go jakoś znośnie umieścić w kawie?



Taverney - 2005-06-10 00:26
Dot.: Do Kawoszy!
  hej Joannea :)
no więc kupuję kardamon już mielony. Dodaję go do tygielka razem z kawą i wodą i dopiero wtedy stawiam tygielek na gaz. I tylko małą szczyptę, tak na czubku łyżeczki, bo jak się doda za dużo, to potrafi popsuć smak kawy :(
W przypadku ekspresu ciśnieniowego dodajesz po prostu szczyptę do koszyczka z kawą.
A jeśli parzysz kawę po prostu zalewając ją wodą w kubeczku, to przed zalaniem dodajesz.
Mam nadzieję, że moje wyjaśnienie chociaż troszkę pomogło. Pozdrawiam serdecznie i życzę smacznej kawy :cmok:



beliczek - 2005-06-10 08:56
Dot.: Do Kawoszy!
  Mariti, cóż za wqspaniały przepis... Zrobię dziś wieczorkiem jak wróce z zakupów (mąz się ucieszy). Wogóle to wspaniały wątek załozyłyście. Ja tez uwielbiam kawę!!!!



Nutka - 2005-06-10 09:51
Dot.: Do Kawoszy!
  1) ze koglem -moglem :p:

2) z koniaczkiem :ehem:

3) jak jest gorąco robię kawę w szklance (!) wlewam tylko pół szkl wody i wkładam powoli pół loda Śnieżynki (bez wafelka) :p:

4) jak padam, nie mogę się dobudzić i latam nisko pijąę kawę z wyciśniętą połówką cytryny (nauczyli mnie koledzy którzy pracują na zmiany czyli też nocki) stawia na nogi i usuwa ból glowy:ehem:

:rolleyes: :cool: ;) :)



monic - 2005-06-10 11:03
Dot.: Do Kawoszy!
  Ja piłam pyszną kawę mrożoną w Chorwacji. Po przyjeździe próbowałam podobną zrobić w domu. Oryginalna była trochę lepsza, ale moja też mi bardzo smakuje. Przyrządzam ją następująco: robię zwykłą kawę rozpuszczalną, trochę ją słodzę. Do wysokiej szklanki wkładam lody waniliowe (nie mogą być zbyt wodniste), zalewam kawą (jeszcze gorącą), tak do 3/4 wysokości szklanki. Na to bita śmietana, ewentualnie trochę potartej czekolady. Znakomicie smakuje, kiedy pije się ją przez rurkę, smak ciepłej kawy przebija się przez zimne lody. Pozdrawiam wszystkich kawoszy!



Taverney - 2005-06-10 12:26
Dot.: Do Kawoszy!
  Cytat:
Napisane przez Nutka 1) 4) jak padam, nie mogę się dobudzić i latam nisko pijąę kawę z wyciśniętą połówką cytryny (nauczyli mnie koledzy którzy pracują na zmiany czyli też nocki) stawia na nogi i usuwa ból glowy:ehem:

:rolleyes: :cool: ;) :)
o tej kawie z cytyną też słyszałam. Nutko, jak to smakuje?



Mariti - 2005-06-10 12:45
Dot.: Do Kawoszy!
  Cytat:
Napisane przez beliczek Mariti, cóż za wqspaniały przepis... Zrobię dziś wieczorkiem jak wróce z zakupów (mąz się ucieszy). Wogóle to wspaniały wątek załozyłyście. Ja tez uwielbiam kawę!!!! Beliczku mam nadzieje, ze zasmakuje:)



joannea - 2005-06-10 12:46
Dot.: Do Kawoszy!
  Cytat:
Napisane przez Taverney Mam nadzieję, że moje wyjaśnienie chociaż troszkę pomogło. Pozdrawiam serdecznie i życzę smacznej kawy :cmok: Pomogło bardzo :) już wiem, gdzie popełniałam błąd: sypałam kardamon już do gotowej kawy, jak cuker, ale mniej :) oj, ciapciak ze mnie :)
U mnie w domu pije się kawę na kilka sposobów: poniewaz mieszkam z Turkiem i Włochem, mam kompletnego bana na "zalewajkę", szczególnie, że nazywana jest kawą po turecku (już kiedyś opowiadałam o tym na wątku o kawie).

Ze względu na tradycję turecką, parzymy kawkę w tygielku (mamy kilka sztuk, heheh) - i kupujemy specjalny typ kawy "tygielkowej". W związku z tym kolekcjonuję przepisy na kawę po turecku - kazdy Turek, a właściwie Turczynka (bo parzenie kawy to "kobieca" rzecz, poza naszym domem oczywiscie, bo moja kawa może zabić) ma nieco inną technikę.

Przez wzgląd na Włocha, kontynuujemy tradycje włoskie, oczywiście w malutkich kawiarkach, których jest w domu z pięć, bo podobno każda daje inny smak kawy (i tu wychodzi moje upośledzenie smakowe). W tym roku na gwiazdkę dostałam swoją własną :) Tu używamy głównie Lavazzy sprowadzanej przez znajomych z Włoch - tam to wcale nie taka droga kawa :)

Natomiast, kiedy wyżej wymienionych nie ma w okolicy, raczę się Nescafe, którego oni obaj nie mogą znieść :) mam jeszcze ekspres kapkowy, prezent, z którego ostatnio już wogólne nie korzystam - rzeczywiście, w porównaniu z innymi ta kawa nie jest najlepsza. A w pracy - Philips Senseo, ostatnio bardzo popularne, dla mnie w miarę ok, choć prawdziwi kawosze marudzą (słaba w mocy kawka z tego wychodzi, chyba był pomyślany na rynek amerykański).

Uhh, ale się rozpisałam :) Dziś będzie wielkie testowanie kardamonu, mam nadzieję :) buziak wielki za pomoc :) :cmok:



Nutka - 2005-06-10 12:47
Dot.: Do Kawoszy!
  Cytat:
Napisane przez Taverney o tej kawie z cytyną też słyszałam. Nutko, jak to smakuje?

:eek: fuj fuj ale mozna wypić :D



Mariti - 2005-06-10 12:55
Dot.: Do Kawoszy!
  Dziewczyny i jeszcze jeden kawowy przepis , który wypróbowałam przed wczoraj ( tym razem na tacie :)

GALARETKA KAWOWA

2 szklanki pełnego mleka
2 kopiaste łyżeczki dobrej kawy rozpuszczalnej
2 duże łyżki cukru
2 kopiaste łyżeczki żelatyny namoczonej w 2 łyżkach zimnego mleka
8 kostek wtardej gorzkiej czekolady
1/2 szkalnki rodzynków
2 łyżki ciemnego rumu ( ja nie miałam użyłam aromatu)
przepis na 4 porcje

Na spodzie pucharków nakładamy lekko rozdrobnioną czekoladę.
Rodzynki zalewamy rumem ( lub kropimy aromatem rumowym)
W zimnym mleku moczymy zelatynę- ma dobrze napęcznieć
Mleko zagotowujemy z cukrem, do wrzącego dodajemy kawę, zciagmay z ognia i dobrze mieszamy.
Dodajemy napeczniałą zelatyne i ponownie mieszamy.( az składniki się rozpuszczą) odkładamy do wychłodzenia.
Letnia , lekko ścinająca się galaretke rozkładamy w pucharkach, posypujemy naszymi "rumowymi" rodzynkami.
Całośc podajemy bardzo dobrze wychłodzoną.
Można na wierz nałożyć bitąsmietanę, ale to zmieni zdecydowany smak galaretki ;)



Taverney - 2005-06-10 14:06
Dot.: Do Kawoszy!
  Cytat:
Napisane przez joannea mam kompletnego bana na "zalewajkę", szczególnie, że nazywana jest kawą po turecku (już kiedyś opowiadałam o tym na wątku o kawie).

Ze względu na tradycję turecką, parzymy kawkę w tygielku (mamy kilka sztuk, heheh) - i kupujemy specjalny typ kawy "tygielkowej".
Ja też mam bana za zalewajkę, hi hi.:D

A jaką kawę kupujesz do tygielka? I w jakim sklepie? Jest może w sieci "Pożegnanie z afryką"? Chętnie bym wypróbowała, bo narobiłaś mi nie lada ochoty na dobrą kawę.
:jupi:
Z włoskich dobrych kaw mogę Ci jeszcze podżucić pomysł segafredo, ale jak masz Włocha blisko, to pewnie ją znasz.



kielk - 2005-06-10 21:06
Dot.: Do Kawoszy!
  Cytat:
Napisane przez Taverney no więc kupuję kardamon już mielony. ---
kupuję?! Zawsze Narzeczony biega za kardamonem ;)



joannea - 2005-06-13 21:28
Dot.: Do Kawoszy!
  Taverney, kawka z kardamonem jak marzenie, padam do stóp :) Twój sposób świetny :) mam tylko nadzieję, że to, czego dodałam, to kardamon, bo kupowałam od pana Araba na targu w Tunezji, i tak naprawde wiem, o co prosiłam, ale nie mam pojęcia, co on mi tam wpakował :)

Cytat:
Napisane przez Taverney ]A jaką kawę kupujesz do tygielka? Kupuję kawę w tureckim sklepie - mieszkam w Holandii, tu jest ich dużo :) Kupujemy najczęściej taką w malutkich saszetkach, żeby nie traciła walorów, jest bardzo bardzo drobno mielona, i wszystkie cząsteczki mają taką samą wielkość, porównując z innymi kawami - trochę jak puder. Wszystko to, żeby się ją dało odpowiednio w tygielku zagotować, i żeby ewentualnie wypijane cząsteczki (na przykład w piance) nie psuły smaku i nie podrażniały.Inne kawy są na przykłąd filtrowane, więc nie ma tego problemu - a tu, sama wiesz, trzykrotne mieszania itp :) Takie małe opakowania to w tureckich sklepach żadkośc, zwykle wszystko jest w wielokologramowych pakach (jogurty 5 kg, ryż toż samo, oliwki od kilo do 3,10), ale na kawie widać im zależy świeżej :)

Cytat:
Napisane przez Taverney Z włoskich dobrych kaw mogę Ci jeszcze podżucić pomysł segafredo, ale jak masz Włocha blisko, to pewnie ją znasz. Mój Włoch mówi, że to bardzo dobra kawa, ale on ma po prostu upodobanie do Lavazzy, a więc już się tak jakoś przyjęło :) segafredo znam z wyjść kawiarnianych, bardzo jest tu popularne na mieście :)

super wątek i jeszcze raz dzięki za kardamon - daje taki ciepły, głęboki smak!



lumiaa - 2005-06-15 08:07
Dot.: Do Kawoszy!
  Świetne te wasze przepisy a jakże - ja tez uwielbiam kawę - przepadam zwłaszcza za kawą cynamonową w Pożegnaniu z Afryką- mimo że mam w domu eksper ciśnieniowy (taki malły DeLongi) nie umiem sama zrobic takiego cuda. Tą Kawę pijam gorzką, czarną. Na szybko - zalewam kawę po prostu zimnym mlekiem bez cukru, bo tak jest po prostu szybciej ale to profanacja niemalże...

Mam taki przepis na szybki deser a la Tiramisu, który robię jak mam słodyczo i kawolubnych gości: potrzeba do tego:
- biszkopty,
- krem ajerkoniakowy bodajże Otkera
- ajerkoniak
- mleko do kremu
- napar z kawy
- gorzkie kakao/ewentualnie czekolada
- polecam blaszke z wyjmowanym dnem (ta stosunkowo najmniejsza)

dalej jest bardzo prosto: układam na blaszce (można dac papier) biszkopty, polewam wywarem z kawy(gorzkim lub słodzonym - jak kto woli) robię krem z torebki na nieco mniejszej ilości mleka, dodaję pół szklanki ajerkoniaku, ewentualnie pół kostki masła (jest smaczniejsze)- wykładam krem na biszkopty,posypuje czarnym kakao lub tarkuje na wierzch czekoladę i skrapiam ajerkoniakiem, musi poleżec w lodówce ok pół godziny i można matychmiast wcinać (RADA- deser ma bardzo delikatna konzystencje więc dobrze go najpierw wyjąć z blaszki w całości - po to ten papier - a potem kroić bo można zmasakrować - no ale to na pewno wszystkie dobre gospodynie wiedzą:),SMACZNEGO



morwa74 - 2005-10-18 10:17
Mała Czarna Jako Deser
  SMAK KAWY MOŻNA WZBOGACIĆ NA WIELE SPOSOBÓW,NIE TYLKO MLEKIEM I CUKREM Z DODATKIEM ALKOHOLU,ŚMIETANY CZY SKÓRKI Z CYTRUSÓW BĘDZIE PRAWDZIWIE WYKWINTNYM NAPOJEM
FARYZEUSZ
kostkę cukru wrzucić do ogrzanej filiżanki i zalać kieliszkiem rumu,wlać filiżankę gorącej kawy i zamieszać udekorować bitą śmietaną,posypać startą czekoladą lub cynamonem
KAWA PO IRLANDZKU
do wysokiego kieliszka wrzucić kostkę cukru i wlać mały kieliszek whisky zalać gorącą kawą przybrać bitą śmietaną,ewentualnie posypać czekoladą w proszku
Z CYTRYNĄ
kawę zaparzyć,posłodzić do smaku,schłodzić,do puchaku(tam gdzie jest kawa) wlać 1-2 łyżeczki syropu z cytryny na wierzch włożyć plasterek cytryny,drugim udekorować napój
Z ALKOHOLEM
filiżankę zaparzonej kawy zagotować z miodem i kawałkiem wanilii,dodać po łyżce brandy,likieru kawowego i rumu podgrzać,usunąć wanilię,przelać do szklanki,udekorować spienionym mlekiem
BORGIA
3/4 filiżanki napełnić gorącą kawą ewentualnie ją posłodzić dodać łyżeczkę czekolady w proszku udekorować bitą śmietaną i skórką z pomarańczy
Z LODAMI
kawę zaparzyć ewentualnie posłodzić mocno schłodzić,a następnie zmiksować z 2 kulkami czekoladowych lodów lub zalać nią lody,udekorować bitą śmietaną

I COŚ DO KAWY-STEFANKA Z HERBATNIKÓW
*szklanka mocnego naparu z kawy
*48 herbatników
*500g gorzkiej czekolady
*3 łyżki rumu
czekoladę rozpuścić na parze z łyżeczką kawy wymieszać z łyżeczką rumu
pozostały rum wlać do kawy w mieszaninie moczyć herbatniki i układać na dnie prostokątnej,wyłożonej przezroczystą folią formy(końce folii powinny wystawać za formę)każdą warstwę herbatników smarować czekoladową masą(2 łyżki masy odłożyć)
deser owinąć folią i wstawić na 2godz.do lodówki,wyjąć wierzch i boki posmarowć pozostałą czekoladą pokroić pionowo w niezbyt grube kawałki



lullaby22 - 2005-10-18 16:53
Dot.: Mała Czarna Jako Deser
  A ja znam jeszcze coś lepszego :) , czego nauczyli mnie w tym roku Włosi.

Żeby przyrządzić wyśmienitą kawę z lodami wcale nie trzeba tej pierwszej schładzać.
Do miseczki wkładamy porcję lodów waniliowych lub śmietankowych (jak nie mam takich w pudełku, BigMilk na osobę też się sprawdza :) i to zalewamy świeżo zaparzoną, mocną (to ważne) kawą. Pycha, ale pod warunkiem, ze lubi się takie "paciaje". Ja lubię.



Beauty1984 - 2005-10-18 17:49
Dot.: Mała Czarna Jako Deser
  Cytat:
Napisane przez lullaby22 A ja znam jeszcze coś lepszego :) , czego nauczyli mnie w tym roku Włosi.

Żeby przyrządzić wyśmienitą kawę z lodami wcale nie trzeba tej pierwszej schładzać.
Do miseczki wkładamy porcję lodów waniliowych lub śmietankowych (jak nie mam takich w pudełku, BigMilk na osobę też się sprawdza :) i to zalewamy świeżo zaparzoną, mocną (to ważne) kawą. Pycha, ale pod warunkiem, ze lubi się takie "paciaje". Ja lubię.
Podpisuję się pod tym. Też coś takiegi robię i lubię :D.



morwa74 - 2005-10-18 17:55
Dot.: Mała Czarna Jako Deser
  Cytat:
Napisane przez lullaby22 A ja znam jeszcze coś lepszego :) , czego nauczyli mnie w tym roku Włosi.

Żeby przyrządzić wyśmienitą kawę z lodami wcale nie trzeba tej pierwszej schładzać.
Do miseczki wkładamy porcję lodów waniliowych lub śmietankowych (jak nie mam takich w pudełku, BigMilk na osobę też się sprawdza :) i to zalewamy świeżo zaparzoną, mocną (to ważne) kawą. Pycha, ale pod warunkiem, ze lubi się takie "paciaje". Ja lubię.
podałam dwie wersje kawy z lodami,także taką jak ty :D :D :D



lullaby22 - 2005-10-18 19:42
Dot.: Mała Czarna Jako Deser
  Zacytuj, bo ja widzę tylko przepis ze schłodzoną kawą, a mnie właśnie głównie chodzi o to by kawa była gorąca.



Nutka - 2005-10-18 21:56
Dot.: Mała Czarna Jako Deser
  *Zaparzam pól szkl. kawy i dodaje pół loda "śnieżynke" (bez wafelka)-proste i pyszne :)

*Mozna dodać kostę czekolady
* z cytryna jest super na migrenę i obudzenie się
* swietna jest też z koglem-moglem
* z ciutka koniaku......



morwa74 - 2005-10-19 07:37
Dot.: Mała Czarna Jako Deser
  Cytat:
Napisane przez lullaby22 Zacytuj, bo ja widzę tylko przepis ze schłodzoną kawą, a mnie właśnie głównie chodzi o to by kawa była gorąca. kawę zaparzyć,ewentualnie posłodzić mocno schłodzić,a następnie zmiksować z 2 kulkami czekoladowych lodów LUB ZALAĆ NIĄ(KAWA)LODY



lullaby22 - 2005-10-19 17:03
Dot.: Mała Czarna Jako Deser
  Cytat:
Napisane przez morwa74 kawę zaparzyć,ewentualnie posłodzić mocno schłodzić,a następnie zmiksować z 2 kulkami czekoladowych lodów LUB ZALAĆ NIĄ(KAWA)LODY NIĄ czyli tą wystudzoną kawą. A nie GORĄCĄ !!!!!



Hanka20 - 2005-10-19 17:22
Dot.: Mała Czarna Jako Deser
  Cytat:
Napisane przez lullaby22 NIĄ czyli tą wystudzoną kawą. A nie GORĄCĄ !!!!! hehe, widze, ze tu małe nieporozumienia:D

ja mam w domu dobry czeski rum, i chyba zrobie sobie właśnie tą z rumem:ehem:
a ta kawa z cytryną to musi chyba dziwnie smakować, co??



morwa74 - 2005-10-19 18:58
Dot.: Mała Czarna Jako Deser
  Cytat:
Napisane przez lullaby22 NIĄ czyli tą wystudzoną kawą. A nie GORĄCĄ !!!!! można ją schłodzić i dodać zmiksowane lody lub gorącą zalać te lody już prościej nie można a te wykrzykniki to sobie*********



lullaby22 - 2005-10-19 19:45
Dot.: Mała Czarna Jako Deser
  Śmieszna jesteś. Zamiast zwyczajnie powiedzieć coś w stylu 'fajny pomysł. Na to nie wpadłam" to dziwacznie się upierasz. Ile Ty masz lat?

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a z tymi wykrzyknikami co mam zrobić :) :) :)



morwa74 - 2005-10-19 20:00
Dot.: Mała Czarna Jako Deser
  Cytat:
Napisane przez lullaby22 Śmieszna jesteś. Zamiast zwyczajnie powiedzieć coś w stylu 'fajny pomysł. Na to nie wpadłam" to dziwacznie się upierasz. Ile Ty masz lat?

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a z tymi wykrzyknikami co mam zrobić :) :) :)
nie wiem czemu oczekujesz,że wszyscy muszą się z tobą zgadzać a czytany tekst trzeba zrozumieć za nim będzie się robiło dziwne komentarze



lullaby22 - 2005-10-19 20:25
Dot.: Mała Czarna Jako Deser
  Grochem o ścianę. Ręce opadają.
Dobranoc.



morwa74 - 2005-10-19 20:31
Dot.: Mała Czarna Jako Deser
  Cytat:
Napisane przez lullaby22 Grochem o ścianę. Ręce opadają.
Dobranoc.
no właśnie dobranoc



lullaby22 - 2005-10-19 20:57
Dot.: Mała Czarna Jako Deser
  I mam nadzieję, że nie żywi Pani urazy ;) ;) :)
Bo jak sobie jeszcze raz przeczytałam ten wątek to bardzo mi się zachciało z nas śmiać :)



nati__xxx - 2005-10-19 21:07
Dot.: Mała Czarna Jako Deser
  lullaby ale czego ty sie czepiasz :| przeciez morwa napisala zimną lub gorącą :|



Nutka - 2005-10-19 21:22
Dot.: Mała Czarna Jako Deser
  Cytat:
Napisane przez morwa74 można ją schłodzić i dodać zmiksowane lody lub gorącą zalać te lody już prościej nie można a te wykrzykniki to sobie********* Apeluję o grzeczność i powściagliwość w wyrażaniu emocji.. :jap:



morwa74 - 2005-10-19 21:22
Dot.: Mała Czarna Jako Deser
  Cytat:
Napisane przez lullaby22 I mam nadzieję, że nie żywi Pani urazy ;) ;) :)
Bo jak sobie jeszcze raz przeczytałam ten wątek to bardzo mi się zachciało z nas śmiać :)
mnie też pozdrawiam i miłych snów :cmok:



nowa16 - 2005-10-24 15:13
Ulubiona kawa (też zbożowa)
  Czy macie jakieś ulubione rodzaje kaw, bez których nie wyobrażacie sobie dnia. Ja dotychczas piłam cykorię firmy Alcor-coffe. Niedawno jednak (za namową koleżanki) spróbowałam Ricore firmy Nestle i po prostu ją uwielbiam. Smakuje jak prawdziwa kawa, ale dzięki dodatkowi cykorii (60% cykorii, 40% kawy rozpuszczalnej) nie wywołuje żadnych skutków ubocznych, nie podrażnia żołądka. Naprawdę polecam!



lullaby22 - 2005-10-24 16:17
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  Ja ostatnio uzależniłam się od Jacobs Cappuccino z białą Milką i marcepanem, o której juz pisałam, ale też od tej z kawałakami orzechowej i karmelowej Milki.

Tak, wiem, że zaraz kawowi puryści ;) podniosą alarm, ze przecież to żadna kawa, ale ja właśnie taką uwielbiam i juz :)

Ricore Nestle również mi smakuje, zwłaszcza z duzą ilościa mleka.



gosik79 - 2005-10-24 21:53
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  ja lubie rozpuszczalne, nescafe classic. rano biorę duży kubek, wsypuję tam 3 kopiaste łyżki kawy i trochę śmietanki, to mi daje odpowiedniego "kopa" na połowę dnia;)



bardotka_a - 2005-10-24 22:10
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  Dla mnie kawa to tylko z ekspresu Jacobs zielona innej nie lubie acha i bez śmietanki nie znosze rozpuszczalnej:nie:



nelly26 - 2005-10-25 18:16
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  Sati koniecznie waniliowa lub Jacobs zielona z dodatkiem cynamonu lub przyprawy do szarlotki i odrobina zapachu waniliwego lub smietankowego..mmm..pycha i lwanise taka pije czekajac az upiecze sie szarlotka:) :jupi:



Nutka - 2005-10-25 19:02
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  Ja nie pije duzo kawy ..od czasu do czasu ale jak juz to nescafe Classic z dużą ilościa mleczka i cukru:p:



lir391 - 2005-10-25 19:43
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  Ja bardzo lubię inkę i od czasu do czasu piję rozpuszczalną jacobs.



Taverney - 2005-10-28 12:23
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  o! Jaki pyszny kawowy wątek :)
Ja jestem kawową maniaczką, już nieźle uzależnioną od kawy ;)
Moja ulubiona to mocno palona Meksyk Maragogype Tapachula. Oczywiście z ekspresu ciśnieniowego z brązowym cukrem i odrobiną śmietanki. Albo Collumbia Excelso z aromatem czekoladowo-miętowym. Takie kawy pijam w pracy (mam dobrze, bo pracuję w sklepie z herbatą i kawą, he, he) W domu pijam Astrę niskodrażniącą (moim zdaniem lepsza od Jacobsa zielonego) z kardamonem zaparzaną w tygielku po turecku. Na wierch mleczna pianka i odrobina cynamonu. Taką kawę serwuje mi mój TŻ i jest rewelacyjna.



Sanderek - 2005-10-28 13:29
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  JA nie pijam za duzo kawy, jedną góra dwie dziennie. Ale bez porannej mocnej kawy nie można przecież zacząć dnia. Jest to u mnie najczęściej kawa rozpuszczalna Jacobs, Nescafe, lub tchibo. Oczywiscie ze smietanką u cukrem.



mar_go - 2005-10-28 13:46
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  Oj, kawa (są już te kulinarne emotikonki?? gdzie oblizujący język??), mmm. Sobotni poranek, Lavazza z ekspresu ciśnieniowego lub tygielka, mleczna pianka i (ostatnio) brązowy cukier lub miód, mniam. Na codzienne poranki mam ulubionego Anatola ekspresowego (zbożowa) z mlekiem, a w pracy ten kremowy Davidoff Fine Aroma. Ale rozpuszczalna kawa to nie to i dlatego jak nie mam czasu to wolę napić się zbożowej, zamiast byle jakiej "rozpusty" hehe.



gosiah - 2005-10-28 22:31
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  Uwielbiam Nescafe rozpuszczalną i ją najczęściej pije (z mlekiem bez cukru). Inna forma to kawa rozpuszczalna Nescafe + brązowy cukier + spienione mleko + starta czekolada na wierzch - pychotki:-).

Piję też Cappuccino Jacobs czerwone, bo nie jest takie słodkie. I może to nie kawowy napój, ale uwielbiam czekoladę bananową do picia firmy La Festa - mniam:ehem:...

Lubie kawy naturalne Jacobsa i Tchibo, ale tylko przerobione przez ekspres i najlepiej w postaci kawy latte:D. Niesety ekspresu u mnie niet:nie:,a z checią wypiłabym sobie taką Lavazzę:(...

Poza tym uwielbiam łazić po kawiarniach i cukierniach gdzie serwują pyszną kawę w różnorodnych przeróżnistych formach i cudownie podaną, to moja słabość... Też tak macie:confused:? Dobrze, że mam niskie ciśnienie i kawa jak najbardziej wskazana:-)...



izusek - 2005-10-29 20:37
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  Nestle Ricore mniam mniam najlepsza kawa jaką w życiu piłam ;) dla mnie pobija nawet prawdziwą z expresu ;) a dzień zaczynam od Inki rozpuszczalnej ;) bo zdrowsza i nie uzaleznia :D
ale jeśli jakakolwiek kawa to zawsze bez cukru i z mleczkiem :)



happygirl - 2005-10-29 22:05
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  a ja prawie nie pije kawy, ale po opowiesciach o Milce chyba sie skusze...
ale ostatnio rodzina przywiozla z Kanady Nescafe Frothy o smaku Irish Coffee - pycha!



Marzenia_F - 2005-11-01 10:59
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  :-) Ja lubie kawe rozpuszczalna nescafe. ;) Najlepiej z odbrobinką słodkiej śmietanki i wanilia.:ehem: tylko ona jest w stanie mnie rozbudzic i wprawic w dobry nastrój. Ale nie pogardze też Jacobs Cappuccino z białą Milką a do tego kawałeczek ulubionego ciasta i odrazu mam lepszy humor.:jupi:



tessalia - 2005-11-01 12:56
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  Tylko i wyłącznie parzona (najchętniej Tchibo Family i podobne, byle nie za kwaśne) :) z łyżeczką cukru, bez mleka. ;)



eklerka - 2005-11-01 17:02
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  :slina: Lavazza, ale wiadomo strasznie droga :cry: Smaczniejszej nie piłam.



guia - 2005-11-01 17:34
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  tak z rana na pobudke, to nescafe lub jacobs rozpuszczalna z cukrem i, nie zawsze, smietanka. A tak by dogodzic podniebieniu: z cisnieniowego, lavazza, lyzeczka cukru, lody waniliowe i odrobina amaretto.. mmm..:slina: wlasnie taka sobie pije;)



nelly26 - 2005-11-02 15:30
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  jak to mówia..niebo w gębie:)



Aammaa - 2005-11-02 21:19
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  Ja codziennie rano szybko serwuję sobie Jacobs Gold rozpuszczalną z dużą ilością mleka skondensowanego+2 łyżeczki cukru. Bez tego nie wychodzę z domu. Później wolę już coś bardziej wyrafinowanego, ale zawsze z mlekiem i cukrem. Częst kupuję kawę w "Pożegnaniu z Afryką", na ogół eksperymentuję wtedy z rodzajem kawy.



Himeko - 2005-11-03 12:04
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  Cytat:
Napisane przez nelly26 Sati koniecznie waniliowa lub Jacobs zielona z dodatkiem cynamonu lub przyprawy do szarlotki i odrobina zapachu waniliwego lub smietankowego..mmm..pycha i lwanise taka pije czekajac az upiecze sie szarlotka:) :jupi: Sati waniliowa jest najlepsza :D Pijam dwie dziennie, bardzo mocne
(trzy czubate łyżeczki na kubek).
Inne kawy doprawiam sobie odrobinką cynamonu i głaki muszkatowej,
dorzucam też goździka i kordamon w ziarenkach :ehem:

Kawa jest the best - dla mnie herbata mogłaby wcale nie istnieć :D



layla_lbn - 2005-11-03 12:05
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  lavazza :]



nelly26 - 2005-11-04 14:59
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  Cytat:
Napisane przez Himeko Sati waniliowa jest najlepsza :D Pijam dwie dziennie, bardzo mocne
(trzy czubate łyżeczki na kubek).
Inne kawy doprawiam sobie odrobinką cynamonu i głaki muszkatowej,
dorzucam też goździka i kordamon w ziarenkach :ehem:

Kawa jest the best - dla mnie herbata mogłaby wcale nie istnieć :D
dopawiam podobnie:)czasami tez dodaje aromat waniliowy lub smietankowy.lubie tez kawusie ze spienionym mleczkiem:) :ehem:



iza251 - 2005-11-16 13:20
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  Cytat:
Napisane przez nowa16 Czy macie jakieś ulubione rodzaje kaw, bez których nie wyobrażacie sobie dnia. Ja dotychczas piłam cykorię firmy Alcor-coffe. Niedawno jednak (za namową koleżanki) spróbowałam Ricore firmy Nestle i po prostu ją uwielbiam. Smakuje jak prawdziwa kawa, ale dzięki dodatkowi cykorii (60% cykorii, 40% kawy rozpuszczalnej) nie wywołuje żadnych skutków ubocznych, nie podrażnia żołądka. Naprawdę polecam! HEJ właśnie nie dawno pojawiła sie reklama tej kawy i powiem,ze zachęcająco brzmi:slina: Mogłabyś mi napisąc ile kosztuje i czy z mleczkiem jest dobra ?:p:



nowa16 - 2005-11-16 15:14
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  Niestety nie jest tania. Za puszkę 100 gramową zapłacisz około 10 zł, a za puszkę 250 gram w granicach 17-20 zł. Ja piję ją z dodatkiem 2 sztuk (każda po 10 gram) śmietanek jednorazowych i z cukrem trzcinowym. Jest super. Myślę, że zarówno z ciepłym jak i zimnym mlekiem też będzie dobra.



effcia_32 - 2005-11-16 19:05
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  1 załącznik(i/ów) Ja uwielbiam, Primę, najzwyklejszą Primę.



karolina2020 - 2005-11-16 19:27
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  Cytat:
Napisane przez gosiah Lubie kawy naturalne Jacobsa i Tchibo, ale tylko przerobione przez ekspres i najlepiej w postaci kawy latte:D. Niesety ekspresu u mnie niet:nie:,a z checią wypiłabym sobie taką Lavazzę:(...

Poza tym uwielbiam łazić po kawiarniach i cukierniach gdzie serwują pyszną kawę w różnorodnych przeróżnistych formach i cudownie podaną, to moja słabość... Też tak macie:confused:? Dobrze, że mam niskie ciśnienie i kawa jak najbardziej wskazana:-)...
Wiesz, ja tez lubie kawy mielone, ale ze na cisnieniowy ekspres nie moge sobie pozwolic to kupilam chyba w makro taka kafeterke włoską :) O, taka jak te http://www.allegro.pl/show_item.php?item=71575478
Mam taka mala manie przywozenia sobie z wakacji kaw z roznych krajow, ostatnio skonczylam Lavazze ktora rodzice przywiezli z Wloch, smaczna byla, nie powiem ;) Ale niedawno otworzylam kawe przywieziona z Czarnogory i jest o niebo lepsza niz Lavazza i oczywiscie byla pare razy tansza :) Jak otworzylam ja to poczulam taki bardzo "dymiasty", mocny aromat i balam sie, ze nie bedzie mi smakowac, ale nic bardziej mylnego- jest mocna, aromatyczna ale jednoczesnie tak cudownie lagodna :D :slina:
No to o czym ja tego chcialam powiedziec? Aha, ta kafeterka to bardzo fajne urzadzonko, tylko trzeba uwazac przy kupnie- moja miala napisane na pudelku ze jest na 3 filizanki, ale to chyba chodzi o te tycie do espresso :cool: I wiecej niz jedna normalna filizanke nie zmieszcze tam... No ale w sumie w rodzince wszyscy oprocz mnie pija rozpuszczona, wiec nie ma problemu :)



karolina2020 - 2005-11-16 19:31
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  No i zapomnialam ;)
Co do kawiarni to zazwyczaj chodze na prawdziwe capuccino ze spienionym mlekiem, ale ostatnio poszlam do chyba najslynniejszej kawiarni w moim miescie z kolezanka, zamowilysmy kawe ze spienionym mlekiem (cappucino jakims cudem nie mieli...) i to byla po prostu ohyda! Mleko to ja sama w domu lepiej potrafie spienic, kawa byla jakas taka bardzo kwasna (gorszej w zyciu nie pilam), wiecej tam nie pojde, blah :1wsciekly



Abuba - 2005-11-16 21:45
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  No cóż... Przez ostatnie miesiace byłam na "diecie eliminacyjnej", jako karmiąca mama. I nauczyłam się pić kawę inkę z dużą ilością granulowanego mleka koziego i cukrem :-) (choć tak naprawdę to cukier jest odstępstwem od tej diety)



nelly26 - 2005-11-17 09:07
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  jak mozna spienic mleko gdy nie ma odpowiedniego przyrzadu?:D



marsi11 - 2005-11-17 09:34
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  Cytat:
Napisane przez nelly26 jak mozna spienic mleko gdy nie ma odpowiedniego przyrzadu?:D no wlasnie dobre pytanie,ja kiedys probowalam widelcem w kubeczku ale efekt byl niezdawalajacy hihih:P
mleko do spienienia powinno byc chyba tluste :rolleyes:

A moja ulubiona kawka to Lavazza lub Lilly tylko z cisnieniowego,choc ostatnio smakuje sie w kawie z takiego malego ekspresiku metalowego co sie normalnie stawia na kuchenke,przywiozlam go kiedys z wloch moze ktos wiek jak to sie nazywa?

Kawy rozpuszczalnej nie pije nwet mi nie smakuje

Slodze raczej brazowym cukrem i bez cynamonu nie obejdzie sie



makadamia - 2005-11-17 13:29
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  Cytat:
Napisane przez marsi11 no wlasnie dobre pytanie,ja kiedys probowalam widelcem w kubeczku ale efekt byl niezdawalajacy hihih:P
mleko do spienienia powinno byc chyba tluste :rolleyes:

A moja ulubiona kawka to Lavazza lub Lilly tylko z cisnieniowego,choc ostatnio smakuje sie w kawie z takiego malego ekspresiku metalowego co sie normalnie stawia na kuchenke,przywiozlam go kiedys z wloch moze ktos wiek jak to sie nazywa?

Kawy rozpuszczalnej nie pije nwet mi nie smakuje

Slodze raczej brazowym cukrem i bez cynamonu nie obejdzie sie
bo z kafeterki smakuje tak samo jak z ciśnieniowego...
espresso Amway...najlepsza kawa z pitych przeze mnie, smakowe z Pożegnania z Afryką a najlepiej z dodatkiem szarlotki po wiedeńsku, Sati tylko czekoladowa, a na codzień kladyczna Nesca z mleczkiem i brązowym cukrem albo espresso z granatowego tchibo z kroplą mleczka
lubię też inkę a ricore muszę spróbować koniecznie



kotbazyli - 2005-11-30 18:15
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  ja kocham kawe mocna i czarna rano
a jak mam czas to robie kawuche z gozdzikami, cynamonem i spienionym mlekiem posypanym odrobina brazowego cukru. wspaniale rozgrzewa!



karolinusienka - 2005-12-01 07:01
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  a ja lubie kazda kawe rozpuszczalna latte :) jest boska..:)
aha i polecam INKE waniliowa PYCHA!!!! (no to co ze zbozowa hehe :)



lullaby22 - 2005-12-02 07:10
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  Chyba się w końcu skuszę na tę waniliową Inkę.



kotbazyli - 2005-12-02 12:50
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  ja mam jakis uraz z dziecinstwa i jakos inka mi nie przechodzi przez gardlo... a szkoda bo na pewno wiele trace :)



Cytrynka_Wawa - 2005-12-02 13:02
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  nie lubie zbozowej ale uwielbiam nescafe :D:D



nowa16 - 2005-12-31 12:48
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  Cytat:
Napisane przez mar_go Oj, kawa (są już te kulinarne emotikonki?? gdzie oblizujący język??), mmm. Sobotni poranek, Lavazza z ekspresu ciśnieniowego lub tygielka, mleczna pianka i (ostatnio) brązowy cukier lub miód, mniam. Na codzienne poranki mam ulubionego Anatola ekspresowego (zbożowa) z mlekiem, a w pracy ten kremowy Davidoff Fine Aroma. Ale rozpuszczalna kawa to nie to i dlatego jak nie mam czasu to wolę napić się zbożowej, zamiast byle jakiej "rozpusty" hehe. Ostatnio spróbowałam Anatola, ale niestety dla mnie jest on zbyt sztuczny w smaku (jakbym jadła saszetkę ekspresową). Spróbował Celinki (rozpuszczalna kawa zbożowa), jest pyszna (choć nie wszędzie można ją kupić). Czy ktoś pił kawę poranną firmy Mokate (mix zbożowej i naturalnej)?



Rakka - 2006-01-09 18:23
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  Figowa Enrilo czy jakoś tak z rozpuszczalnym mleczkiem sojowym (może i sztuczne, ale jak tylko tak dla smaku i nie za często). Czarną kawę właściwie wyeliminowałam z menu, podobnie czarną herbatę. Na dzień dobry jest więc zielona herbatka (japońskie górą!), a kawa figowa to tak dla szpanu. Jak wszyscy piją normalną to ja co by się nie wyróżniać figową :).
Inka kiedyś w dzieciństwie smakowałam mi jakoś lepiej. Teraz nie mogę odnaleźć tego smaku. A może tu nie chodzi wcale o smak kawy tylko wakacji (pamiętam ją z kolonii i obozów) i lata?



one_shot - 2006-01-10 13:02
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  Cytat:
Napisane przez marsi11 no wlasnie dobre pytanie,ja kiedys probowalam widelcem w kubeczku ale efekt byl niezdawalajacy hihih:P
mleko do spienienia powinno byc chyba tluste :rolleyes:
Moja bratowa która pije mnóstwo kawy uważa iz mniej tłuste mleczko tym lżejsza pianka jednak krócej sie utrzymuje na kawce za to rewelacyjnie sie miesza. Ona ma "ręczne" urządzenie do ubijania mleczka - wyjaśnie wam obrazowo jak wyglada. Pamietacie może jak w dawnych czasach ubijano masło?? W takich wąskich drewnianych naczyniach, gdzie od góry wchodził "patyk" i gospodyni ciągnąc nim w góre i w dół ubijała smietane do konsystencji masła. Otóż w TESCO mozna dostac taka miniaturkę plastikową z tą różnicą że do maselnicy ubijającej w dawnych czasach wlewało się mleko a ten gadżet wkdamy do kubka i tak samo małą raczka ubijamy mleczko na piankę :) Mam nadzieje że zrozumiałyscie moje tłumaczenie, to do ubijania z TESXCO kosztuje chyba z 12 zł i nie trzeba baterii.



mala77 - 2006-01-11 13:42
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  w domku tshibo żółte. w szkole automat dallmar - cafe ou lay. a jak jest przypływ gotówki to kawa na wagę irish cream.
p.s. sorki za błędy w nazwach

apropo dodatków to spienione mleko lub bita śmietana. a jak mam ochotę na coś innego to bezkonkurencyjna jest kawa z koglem moglem /tylko nie fusiata/



Plastusia - 2006-01-11 14:17
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  Sati waniliowa jest pyszna. Lubię też Tchibo Mild, chociaż dawno nie piłam ( w takim liliowym opakowaniu). Ostatnio pijam Saeco w komplecie z ekspresem ciśnieniowym ;). Też jest dobra - mocna, ale bez kwaśnego posmaku, lekko czekoladowa (ale nie jest aromatyzowana). Lubię oczywiście ze spienionym mleczkiem, czasem dodaję wanilię, cynamon, imbir, bo jestem maniaczką przypraw korzennych. Dobra jest też oczywiście po irlandzku z whiskey i bitą śmietaną, ale podpatrzyłam gdzieś przepis, gdzie zamiast whiskey wlewa się troszkę krupniku. Też pyszna. Inkę kupiłam trzy lata temu, bo chciałam poczuć zapach dzieciństwa. Wypiłam dwa kubki, a reszta przeleżała w słoiku, aż przy porządkach litościwie zesłałam ją do zsypu.



Voodia - 2006-01-11 21:26
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  Jestem uzależniona od kawy:( Rzadko kiedy piję mniej niż 3 duże kubki dziennie,a zwykle nawet więcej. Najbardziej lubię kawę, którą mój tata kupuję na wagę w "Pożegnaniu z Afryką" (mam nadzieję, że nie przekręciłam nazwy sklepu;) )

Lubię tylko fusiastą, mocną, zalewaną wrzątkiem kawę- koniecznie bez cukru i obowiązkowo w kubku. Mleka też nigdy nie dodaję.



Taverney - 2006-01-11 21:34
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  Cytat:
Napisane przez mala77 dallmar - cafe ou lay. / Dallmayr -taka jest porawna nazwa. Zazdroszczę Ci automatu, bo tą kawę po prostu uwielbiem. Szkoda, że jest trudno dostępna i nie jest tania, ale opłaca się, bo jest pyszna. Ja kupuję ją w dwóch wersjach smakowych, delikatniejszą i mocniejszą w Poznaniu w sieci sklepów Piotr i Paweł.
A z kaw na wagę to też najbardziej lubię Irisch Cream :) i mam to szczęście, że pracuję w sklepie z kawą i herbatą, więc zawsze sobie jakąś dobrą kawkę popijam. Ostatnio przeżuciłam się na słabiej palony meksyk maragogype i delikatną kolumbię.



kseniah - 2006-01-13 22:25
Dot.: Ulubiona kawa (też zbożowa)
  No no ...same damy tutaj...
Ha... a ja pijam kawe marki Inka i jest mi z tym dobrze :) przynajmniej nie wydaje na nia 20 zl i moge ja pic bez przerwy bez skutkow ubocznych w postaci nalotu na zebach

Inka rulez!!




Strona 1 z 8 • Znaleźliśmy 888 wyników • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8
 
Copyright Š 2006 MySite. Designed by Web Page Templates
Darmowy hosting zapewnia PRV.pl : cinemahome, studio.fc, ilekaviseq, pszczyna2009, labgroup
Dziel sie multimediami na Patrz.pl