Nieaktualne ogłoszenia adopcyjne - ZBIORCZY

Archiwum
 
Nieaktualne ogłoszenia adopcyjne - ZBIORCZY




Agentka - 2003-02-26 14:13
pieseczek :((
  Zbiorczy wątek dla ogłoszeń nieaktualnych lub z brakiem nowych informacji nt. zwierzaka do adopcji. (przyp. mod.)

Dziewczyny, sorki, ze mnie nie ma..nawał pracy..prosze, przeczytajcie tekst ponizej i looknijcie na foty..załamałam sie..sama nie moge sie nim zaopiekowac, bo własciciel mieszkania, które wynajmujemy zgodzil sie tylko na kotka-->Finia..

Cholernie Was lubie i mam nadzieje, ze moze Wy, albo ktos ze znajomych..albo nie wiem kto, ale inaczej sie pochlastam, albo wyprowadze z chaty na Dworzec Centralny, ale psiaka wezme...

Wasza Ola.

Ps.Wleze wieczorkiem [img]icons/icon40.gif[/img] ryczec mi sei chce, jak to oglądam i czytam... [img]icons/icon9.gif[/img]

cyt.

" Drodzy!
Ktos wyrzucil suczke z dwoma szczeniakami w zime, na mroz. Jeden ze szczeniakow, ktory przezyl zostal przygarniety na wsi przez gospodarzy. Niestety spi na zewnatrz i zywi sie resztkami. Jest to najprawdopodobniej rasowy Mastiff Neapolitano. Z powodu zlej diety ma klopoty z prawidlowym rozwojem. Takie psy z reszta nie sa przyzwyczjone do zimnego klimatu, wiec trzeba mu jak najszybciej znalezc dom. Weterynarz ogladal psa i stwierdzil ze chociaz piesek nie moze na razie prawidlowo stanac na przednich lakach to przy czulej opiece, cieple, podawaniu witamin i masowaniu lap mozna go calkowicie wyleczyc. Mastiffy sa bardzo przyjacielskimi i oddanymi wlascicielowi psami.
Rozeslijcie ta wiadomosc do waszych znajomych, moze ktos go przygarnie. Szczeniak ma teraz 6 miesiecy.

Dokladne informacje: Bozena Szepietowska 0-601 88 20 04 (można się na nas powoływać) Danusia & Paweł.

ps2.tekst & zdjecia są z listy dyskusyjnej w mojej pracy, wiec wiarygodne.

plosiem Was..zobaczcie jakie on ma łapki..zmykam, bo musze..papa..





Agentka - 2003-02-26 14:15

  Zło kochany, fotki pieseczka mi sie nie wkleiły - wysle na Twojego e-maila, a Ty wklej prosze ..

dzieki [img]icons/icon29.gif[/img] pap



xanka - 2003-02-26 14:35

  [img]icons/icon9.gif[/img] buuu
wierze ze znajdzie sie ktos kto bedzie mogl zapewnic psiakowi dobra opieke i cieply kat. Ja obecnie nie moge.. chociaz bardzo bym chciala. Nie mieszkam w domu.. tylko w akademiku i to jeszcze "na lewo"
Serce mi sie kraje jak slysze o takich przypadkach. Tych co wyrzucaja psy i zostawiaja je bez opieki powinni wysylac na dozywotnie roboty do kamieniolomow.
pozdrawiam
[img]icons/icon40.gif[/img]



zlosliwiec - 2003-02-26 14:58

  3 załącznik(i/ów) Olu

Zdjecia w zalaczeniu.

W okienku zalaczania zdjec masz wyraznie napisane:
Zdjęcie do załączenia do mojej wiadomości:
(Plik .jpg lub .gif o wadze max. do 100 KB)


A Twoje zdjecia maja rozszerzenie bmp i waza po 800-900 KB...

[img]icons/icon35.gif[/img]





Agentka - 2003-02-26 15:04

  [img]icons/icon29.gif[/img] dziekuje zło..

nie badz na mnie zły, ze nie doczytałam..byłam tak przygnebiona jego losem, ze nie patrzyłam,co jak i w ogole..sorki za kłopot..dziekuje..



alinab - 2003-02-26 15:06

  a w jakim mieście mieszka ten piesek?
[img]icons/icon40.gif[/img]



Agentka - 2003-02-26 15:10

  sadze, ze to gdzies pod Warszawą alinko..

..ide do domku, na szczescie juz po pracy..ale mam dzis dzien..leee..[img]icons/icon40.gif[/img]



sarenka - 2003-02-26 15:11

  biedny piesek [img]icons/icon9.gif[/img]

ja nie mogę [img]icons/icon9.gif[/img] mam w domu już jednego amstaffa a mieszkanko nie za duże.. niedługo się wyporwadzam od rodziców, ale mój Ukochany ma uczulenie na psy i pieką go oczy i skóra czerwienieje.. chyba bym go wykończyła takim zwierzakiem.



BabciaWeatherwax - 2003-02-26 15:53

  Ja mam już dwa pieski i mieszkanko 2 pokoje [img]icons/icon9.gif[/img], ale zaraz rozsyłam po znajomych [img]icons/1cmok.gif[/img]

Oluś jak znajdziesz czas, dzisiaj, jutro, zerknij na Babci prośbę w pytaniach do wizażystki, OK? Liczę na Ciebie [img]icons/1cmok.gif[/img]
Papapa



Agentka - 2003-02-26 16:50

  BabciaWeatherwax napisał(a):
> Ja mam już dwa pieski i mieszkanko 2 pokoje [img]icons/icon9.gif[/img], ale zaraz rozsyłam po znajomych [img]icons/1cmok.gif[/img]
>
> Oluś jak znajdziesz czas, dzisiaj, jutro, zerknij na Babci prośbę w pytaniach do wizażystki, OK? Liczę na Ciebie [img]icons/1cmok.gif[/img]
> Papapa

wiem...Babus, wiem... [img]icons/icon9.gif[/img] moze ktos sei znajdzie..

zmieniajac ten smutny temat..

Babciu:) juz jestem w domku [img]icons/icon7.gif[/img] zjemy cos z Finią, troche posprzatamy i wkleimy Ci fotki [img]icons/icon7.gif[/img] znalazłam kilka [img]icons/icon7.gif[/img] fajne [img]icons/icon7.gif[/img] znaczy mi sie podobają, zobaczymy jak Tobie:) tylko daj nam godzinke, bo sie za soba steskniłysmy i musiamy sei poprzytulac, zjesc i przywitac godnie wracającego Tygrysa [img]icons/icon12.gif[/img] Nie zejdzie sie nam długo [img]icons/icon12.gif[/img] Ledwie zywe dopadniemy kompa i wkleimy Ci foty [img]icons/icon7.gif[/img]

Ps. Jak dla mnie blondzik, grzyweczka na bok, sredniej długosci- Twoja ostatnia fota > bomba ! [img]icons/icon7.gif[/img] dobra, dobra- spoko- znalazłam i krótkie, jakbys sei uparła [img]icons/icon7.gif[/img]

makijaz tez se Babcia zyczy ? [img]icons/icon7.gif[/img]

[img]icons/1list.gif[/img] [img]icons/1cmok.gif[/img]



BabciaWeatherwax - 2003-02-26 17:03

  Piesek poleciał do wszystkich z książki adresowej, znanych i nieznanych, nawet do wyborczej i tvp najwyżej mnie zabiją... [img]icons/icon31.gif[/img]

Pokaż, co byś dla mnie widziała, ale uzględnij też ciemniejsze, bo blondzik już mnie nudzi zdziebko. [img]icons/icon34.gif[/img]

Makijażyk i owszem, ciekawa jestem... [img]icons/icon24.gif[/img]

Dorzucam jeszce Babcię bez okularków, to rzadki widok jest, bo kontakty mnie uczulają i często nie mogę.

[img]icons/1list.gif[/img] do Ciebie wysłany wrócił jako niedoręczony???

[img]icons/1cmok.gif[/img] i witaj Tygrysa gorąco. No tak ale Ty podobno wiesz, gdzie jest ów punkt [img]icons/icon12.gif[/img]

[img]icons/icon29.gif[/img]



alinab - 2003-02-26 17:44

  Olu, wiesz, myślę że pieska na pewno któś przygarnie jest śliczny. Marzyłam kiedyś o Mastifo Neapolitano, gdy rozglądałam się za pieskami do kupienia. Niestety wtedy taki mastif kosztował ok. 2 1/2 tys. , a w Trójmieście nikt nie chciał sprzedać. Kupiłam więc szczeniaka amstafkę, wyglądał podobnie jak piesek ze zdjęć. Poza tym jego los wzruszył każdego, komu o tym powiedziałam. Mam tylko pytanie, czy piesek ma poważne problemy z chodzeniem [img]icons/icon21.gif[/img] , to może być pewną przeszkodą w zaadoptowaniu pieska, sama wiesz... Czy ci ludzie chca jakieś pieciążki za tego pieska, popytam jeszcze ludzi czy nie chcieliby pieska.
[img]icons/icon40.gif[/img]



Agentka - 2003-02-26 17:53

  BabciaWeatherwax napisał(a):
> Piesek poleciał do wszystkich z książki adresowej, znanych i nieznanych, nawet do wyborczej i tvp najwyżej mnie zabiją... [img]icons/icon31.gif[/img]

jestes moją nadzieją Wiedzmo Kochana [img]icons/icon7.gif[/img] [img]icons/icon29.gif[/img] dziekuje

juz jestem [img]icons/icon7.gif[/img] nie chcialo nam sie jesc obiadu i zjadłysmy Kitekat (Finia), paczke ciastek (OLa) [img]icons/icon12.gif[/img] obiad dla Tygrysa w drodze [img]icons/icon12.gif[/img]znaczy- robi sei [img]icons/icon7.gif[/img]
>
> Pokaż, co byś dla mnie widziała, ale uzględnij też ciemniejsze, bo blondzik już mnie nudzi zdziebko. [img]icons/icon34.gif[/img]

bedą i ciemniejsze [img]icons/icon7.gif[/img]
>
> Makijażyk i owszem, ciekawa jestem... [img]icons/icon24.gif[/img]

sliczne to zdjatko bez patrzałek..ja bym Ci je troszke zmodyfikowała..zasłaniają za duzo buziaczka..pomyslimy i o patrzałkach Babciu ? [img]icons/icon7.gif[/img] ja tez sobie za m-c wymieniam, bo w tamtych juz mi sie zle spi [img]icons/icon12.gif[/img] serio [img]icons/icon7.gif[/img] nie nosze non-stop [img]icons/icon7.gif[/img] zakładam do łozka [img]icons/icon12.gif[/img] nee...to nei zboczenie ani nowy trick [img]icons/icon12.gif[/img] po prostu lubie ogladac tv jak zasypiam [img]icons/icon12.gif[/img] bo nudzą i sie twardo spi [img]icons/icon12.gif[/img]
>

> [img]icons/1list.gif[/img] do Ciebie wysłany wrócił jako niedoręczony???

nei dostałam mailika [img]icons/icon9.gif[/img]
>
> [img]icons/1cmok.gif[/img] i witaj Tygrysa gorąco. No tak ale Ty podobno wiesz, gdzie jest ów punkt [img]icons/icon12.gif[/img]

> tia [img]icons/icon7.gif[/img] Tygrys pomagał na trasie cyt. "jakiejs babie, bo sie rozkraczyła - autem [img]icons/icon12.gif[/img] i trzeba było ją holowac , a mi sei jej szkoda zrobilo .."

kobieca wrażliwosc + meski sexapil = za to go kocham [img]icons/icon12.gif[/img]

> [img]icons/icon29.gif[/img]

dobra, wklejamy foty [img]icons/1cmok.gif[/img] [img]icons/icon7.gif[/img]



Agentka - 2003-02-26 17:58

  alinko..wiem,ze pewnie z tymi łapkami byłby kłopot..do dzis nie moge sobie wybaczyc, ze nasz włascicel mieszkania sobie nie zyczy pieska..jakby miał nie wiadomo jakie salony..fme, fme, fme..[img]icons/icon12.gif[/img] ale jak lekarz mowił- odrobina miłosci, cierpliwosci, lekarstwa..i mysle, ze stanie na 4 łapkach..drugi psiak nie przezył zimy..nie sadze, zeby chcieli za niego jakies $$, w koncu go znalezli..i szukają dla niego domku..u dobrych ludzi..

dziekuje alinko, za nagłosnienie..[img]icons/1cmok.gif[/img]



AgaZ - 2004-01-05 18:01
Nieaktualne ogłoszenia adopcyjne - ZBIORCZY
  2 załącznik(i/ów) Kochani - bardzo proszę o pomoc!
Szukam dobrego domu dla wspaniałego psa, którego moja znajoma przygarnęła 2 tygodnie temu.
Biedak błakał sie sam po parku w Białymstoku od kilkunastu dni.
Niestety znajoma ma już sukę pitbulla i nie jestem w stanie go zatrzymać, bo pieski nie mogą jednak być razem.
Po psa przez ten okres nie zgłosił sie nikt pomimo ogłoszeń o poszukiwaniu prawowitego właścieciela w prasie, radiu oraz poprzez ogłoszenia w całym mieście - także szukamy dla niego dobrych nowych właścicieli, którzy go nie wyrzuca po raz drugi.

Pies jest wspaniały - bardzo!!! grzeczny, prosi na podwórko, sympatyczny, wychowany w domu, podaje łapy, rozumie komendy, wspaniały do dzieci - sama słodycz!!!
Jest juz po wizytach u Weterynarza, odpchlony , odkarmiony przez te kilkanaście dni...
Jest spokrewniony prawdopodobnie ( wedug specjalistów) z rodziną molosów- a więc z cane corso lub tosa inu, także będzie to duży pies.Ma krótki ogon i fajne długie uszy.
Ma 7-8 miesięcy i jest bardzo mądry.....

Jeśli któraś lub któryś z Was chce takie piękne psisko to proszę o kontakt do mnie na maila.

AgaZ



BeataG - 2004-01-06 08:24

  Agnieszko, czy dostałaś mojego wczorajszego maila? Czy ten piesek jest nadal do wzięcia? Jeśli tak, to jestem chętna. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif



AgaZ - 2004-01-06 08:34

  Beatko już wysłałam Ci maila z numerem telefonu http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif

Wielkie cmoczki http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1cmok.gif

AgaZ



BeataG - 2004-01-06 20:38
Piesek ma już dom :)
  Melduję, że piesek ma już dom i nową panią. Przyjedzie do mnie w czwartek i już u mnie zostanie. Będzie się nazywał Bursztyn. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon20.gif

A swoją drogą takich, co wyrzucają psa, jak staje się dla nich niewygodny, to ja bym własnymi rękami ... http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon31.gif



Charlotte - 2004-01-06 20:49

  Beata napisał(a):
> Melduję, że piesek ma już dom i nową panią. Przyjedzie do mnie w czwartek i już u mnie zostanie. Będzie się nazywał Bursztyn. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon20.gif

Jejku, jak siuper!!!!! http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1jupi.gif http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1jupi.gif http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1jupi.gif http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif
Śliczny pieseczek. I ma takie mądre oczka http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif Cudownie, że ktoś może go wziąć http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1ehem.gif Często ludzie, którzy chcieliby przygarnąć takiego bezdomnego psiaka - nie mogą http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon9.gif A ludzie, którzy by mogli - nie chcą http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon9.gif To smutne. Ja też bym przygarnęła, ale mam bardzo chorego pieska w domu, który nie może się stresować http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon9.gif
Na pewno będzie Cię bardzo kochał http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1ehem.gif
>
> A swoją drogą takich, co wyrzucają psa, jak staje się dla nich niewygodny, to ja bym własnymi rękami ... http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon31.gif

Oj tak http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1nie.gif http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon30.gif !!!!!!!!!!!!!



Komanka - 2004-01-06 21:04

  Beatko, cieszę się, że piesek będzie miał cieplutki dom i miłą panią, a Ty- przyjaciela http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon20.gif

Beata napisał(a):
> A swoją drogą takich, co wyrzucają psa, jak staje się dla nich niewygodny, to ja bym własnymi rękami ... http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon31.gif

Nie wiadomo, czy go ktoś wyrzucił. Parenaście dni temu zaczął sie okres "petardowy", może się wystraszył i uciekł. Ale swoja drogą, ja mojego pieska szukałabym aż do skutku...



admin - 2004-01-06 21:05

  Beata napisał(a):
> Melduję, że piesek ma już dom i nową panią. Przyjedzie do mnie w czwartek i już u mnie zostanie. Będzie się nazywał Bursztyn. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif

Eeee tam. Bursztyn. Hańba dla piesa! http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif
Nazwij go jakoś po męsku, Kapsel (miałem kiedyś piesa o takim imieniu, nawet był identycznej maści) albo jakoś tak po chłopacku. Bursztyn. To prawie jak poseł Rokita w czerwonych skarpetkach... http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif

http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1cmok.gif
p.s. Gratuluję nowego przyjaciela http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif Fajny koleś http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif



Komanka - 2004-01-06 21:17

  zlosliwiec napisał(a):
> Eeee tam. Bursztyn. Hańba dla piesa! http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif
> Nazwij go jakoś po męsku, Kapsel albo jakoś tak po chłopacku. Bursztyn. To prawie jak poseł Rokita w czerwonych skarpetkach... http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif

http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/hahaha.gif Nalewka bursztynowa ponoć dobra rzecz http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon10.gif

Ładne imię Bursztyn, taki skarb musi mieć odpowiednie imię http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif



BeataG - 2004-01-06 21:37

  zlosliwiec napisał(a):

>
> Eeee tam. Bursztyn. Hańba dla piesa! http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif
> Nazwij go jakoś po męsku, Kapsel (miałem kiedyś piesa o takim imieniu, nawet był identycznej maści) albo jakoś tak po chłopacku. Bursztyn. To prawie jak poseł Rokita w czerwonych skarpetkach... http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif
>
Oj, Zło - chyba masz braki w lekturze z dzieciństwa i książki "Puc, Bursztyn i goście" nie czytałeś. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif
Poza tym on ma bursztynowe oczka. I pies powinien mieć "r" w imieniu, bo łatwiej reaguje na wołanie. A zwłaszcza gdy już jest starszy i musi się przestawić na nowe imię.

Dzięki za gratulacje. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1cmok.gif



arielka - 2004-01-06 21:42

  Gratuluję wspaniałomyślnej decyzji http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1cmok.gif
Śliczny psiaczek - dobrze, że będzie miał nowy domek http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1jupi.gif Na pewno będzie Cię bardzo bardzo kochał, sama mam takiego przybłęde w domu (no trochę starszego) i jest taki kochany http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon10.gif za nic bym go nie oddała... Psy to strasznie mądre stworzonka, umieją okazywać wdzięczność http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif a swoją drogą wnoszą dużo radości do życia rodzinnego http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon20.gif



admin - 2004-01-06 21:50

  Beata napisał(a):
> Oj, Zło - chyba masz braki w lekturze z dzieciństwa i książki "Puc, Bursztyn i goście" nie czytałeś. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif

Przyznaję się bez bicia, nie czytała mi Mama http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif

> Poza tym on ma bursztynowe oczka.

Hm. A jak pies ma piwne, to co? http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif

> I pies powinien mieć "r" w imieniu, bo łatwiej reaguje na wołanie.

Pies powinien mieć dźwieczną zgłoskę, ale niekoniecznie "r". Na przykład "Fofo" to bardzo kiepskie imię dla piesa, ale już "Kuku" wywołuje natychmiastową reakcję - chodzi o tzw. dźwięczne zgłoski.
Dlatego poleca się zwykle imiona, które można pełnym głosem wykrzyczeć, inaczej pies może mieć problemy z rozpoznaniem tonu głosu.

Poza tym myślę, że będziesz naprawdę zadowolona - piesek jest mieszańcem, a to gwarantuje wysoką inteligencję i łatwość układania http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif
Ja miałem same kundelki i były to po prostu mózgowce http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon10.gif

http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1cmok.gif



BeataG - 2004-01-06 21:50

  Karola napisał(a):
>
> Ja też bym przygarnęła, ale mam bardzo chorego pieska w domu, który nie może się stresować http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon9.gif

A jak Twój psiunio? Mam nadzieję, że mu się choć trochę polepszyło i nie ma już takiego zagrożenia? Trzymam kciuki! http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1cmok.gif



BeataG - 2004-01-06 22:30

  zlosliwiec napisał(a):

> Przyznaję się bez bicia, nie czytała mi Mama http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif

To nie Mama powinna Ci czytać, to jest lektura szkolna http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif
> > Poza tym on ma bursztynowe oczka.
>
> Hm. A jak pies ma piwne, to co? http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif

Kwestia określenia. Bursztyn ma różne odcienie. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif

> Pies powinien mieć dźwieczną zgłoskę, ale niekoniecznie "r". Na przykład "Fofo" to bardzo kiepskie imię dla piesa, ale już "Kuku" wywołuje natychmiastową reakcję - chodzi o tzw. dźwięczne zgłoski.

A odkąd to "K" jest dźwięczne? http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif
>
> Poza tym myślę, że będziesz naprawdę zadowolona - piesek jest mieszańcem, a to gwarantuje wysoką inteligencję i łatwość układania http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif
> Ja miałem same kundelki i były to po prostu mózgowce http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon10.gif

Tu się z Tobą całkowicie zgadzam http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif Też miałam kundelki i były superinteligentne. Poza tym są zdecydowanie bardziej odporne na choroby. A zadowolona będę na pewno. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif



admin - 2004-01-06 22:42

  Beata napisał(a):
> zlosliwiec napisał(a):
>
> > Przyznaję się bez bicia, nie czytała mi Mama http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif
> To nie Mama powinna Ci czytać, to jest lektura szkolna http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif

Tak też myślałem http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif

>> Hm. A jak pies ma piwne, to co? http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif
> Kwestia określenia. Bursztyn ma różne odcienie. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif

Ściemniasz coś mi mocno http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif

> > Pies powinien mieć dźwieczną zgłoskę, ale niekoniecznie "r". Na przykład "Fofo" to bardzo kiepskie imię dla piesa, ale już "Kuku" wywołuje natychmiastową reakcję - chodzi o tzw. dźwięczne zgłoski.
>
> A odkąd to "K" jest dźwięczne? http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif

Odkąd język polski nauczył się, ku zaskoczeniu kilku panów z junifersytetuff, jak TWARDO można wymawiać zgłoskę 'k' http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif Czego doświadczyć można na polskich ulicach http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif

Pomimo kilku bomb biologicznych podrzuconych przez twardogłowych professsssorkuff miłej eksploatacji pieska
szczerze życzy

Złoś
http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif



Charlotte - 2004-01-06 22:42

  Beata napisał(a):
> Karola napisał(a):
> >
> > Ja też bym przygarnęła, ale mam bardzo chorego pieska w domu, który nie może się stresować http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon9.gif
>
> A jak Twój psiunio? Mam nadzieję, że mu się choć trochę polepszyło i nie ma już takiego zagrożenia? Trzymam kciuki! http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1cmok.gif

Dzięki - jest lepiej http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1jupi.gif Kryzys zażegnany. Teraz ma straszny katar, starsznie smarcze (to podobno ten płyn schodzi z płuc). Dostaje cały czas zastrzyki.
Życzę Ci, aby Twój nowy Przyjaciel był tak silny, jak mój Staruszek http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif



BeataG - 2004-01-06 22:59

  zlosliwiec napisał(a):

> >> Hm. A jak pies ma piwne, to co? http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif
> > Kwestia określenia. Bursztyn ma różne odcienie. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif
>
> Ściemniasz coś mi mocno http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif

Nic nie ściemniam. Obejrzyj sobie różne bursztyny i piwa. Gwarantuję, że znajdziesz identyczne odcienie. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif
>
> > > Pies powinien mieć dźwieczną zgłoskę, ale niekoniecznie "r". Na przykład "Fofo" to bardzo kiepskie imię dla piesa, ale już "Kuku" wywołuje natychmiastową reakcję - chodzi o tzw. dźwięczne zgłoski.
> >
> > A odkąd to "K" jest dźwięczne? http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif
>
> Odkąd język polski nauczył się, ku zaskoczeniu kilku panów z junifersytetuff, jak TWARDO można wymawiać zgłoskę 'k' http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif Czego doświadczyć można na polskich ulicach http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif

No to zdecyduj się: DŹWIĘCZNE, czy MIĘKKIE? Bo przeciwieństwem TWARDEGO jest MIĘKKI, a DŹWIĘCZNEGO - BEZDŹWIĘCZNY. I "k" jest właśnie bezdźwięczne, a jego dźwięcznym odpowiednikiem jest "g". Sorry, ale ja m.in. filologiem jestem. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif
>
> Pomimo kilku bomb biologicznych podrzuconych przez twardogłowych professsssorkuff miłej eksploatacji pieska
> szczerze życzy
>
> Złoś
> http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif

No, no, ja Ci dam EKSPLOATACJĘ!!!

http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1cmok.gif Dość już tych słownych przepychanek. Mnie i tak nie przegadasz. Moja Babcia mawiała: "Maku nie przetrzesz, Beaty nie przeprzesz. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1cmok.gif



BeataG - 2004-01-06 23:03

  Karola napisał(a):
>
> Dzięki - jest lepiej http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1jupi.gif Kryzys zażegnany. Teraz ma straszny katar, starsznie smarcze (to podobno ten płyn schodzi z płuc). Dostaje cały czas zastrzyki.
> Życzę Ci, aby Twój nowy Przyjaciel był tak silny, jak mój Staruszek http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif

Dzięki. Bardzo się cieszę, że Twojemu pieskowi się polepszyło. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif



joannea - 2004-01-06 23:29

  No proszę, i w obronie (czci) imienia Pieska można nawet Złosia przegadać http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif

http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1cmok.gif to everyone http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif



sarenka - 2004-01-07 07:41

  http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif jaki optymistczny i śmieszny wątek http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1cmok.gif gratuluję pieskowi!!! http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif



Tygrys - 2004-01-07 08:59

  Beata napisał(a):
> Melduję, że piesek ma już dom i nową panią. Przyjedzie do mnie w czwartek i już u mnie zostanie. Będzie się nazywał Bursztyn. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon20.gif
/.../

Beatko, no wiem, że Ty dostałaś jego zdjęcia i wiesz co bierzesz http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon10.gif, ale czy miłość jest wzajemna ?? http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon10.gif, może powinnaś najpierw wysłać pieskowi swoje zdjęcia, potem jakiś wspólny spacer i dopiero ... hihihihi http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon10.gif

A tak poważnie, bardzo miła wiadomość, bo piesek wygląda na kochanego http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif, dobrze że trafi w Twoje łapki.

Ti.



BeataG - 2004-01-07 10:05

  sarenka napisał(a):
> http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif jaki optymistczny i śmieszny wątek http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1cmok.gif gratuluję pieskowi!!! http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif

Dzięki za uznanie, Sarenko. Ale taki całkiem optymistyczny to ten wątek nie jest. Pomyśl, ile jeszcze jest takich psów czy kotów wyrzuconych przez właścicieli. To ostatnio nagminne zjawisko. Ludzie (o ile można ich tak nazwać) pozbywają się psów i kotów przed wakacjami, feriami, świętami, gdy np. chcą wyjechać za granicę. A czasem nawet wywożą takiego zwierzaka gdzieś daleko, żeby przypadkiem z powrotem do domu nie trafił. Wrrr



BeataG - 2004-01-07 16:22

  Dzięki Ti http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif

Mam nadzieję, że pieskowi będzie ze mną dobrze. Jeszcze nie spotkałam psa, który by mnie nie lubił http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif

Kupiłam już dla niego karmę, rękawicę do czesania i zabawki. Jeszcze muszę przygotować legowisko, ale miejsce Bursztyn sobie sam wybierze, bo z mojego doświadczenia wynika, że pieskom niekoniecznie podoba się miejsce do spania wybrane im przez człowieka.



Edyta - 2004-01-08 18:06

  Hej, Beato!!! Napisz, proszę, czy Bursztyn jest już u Ciebie i jak się dogadujecie. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1cmok.gif



BeataG - 2004-01-08 18:34

  totek napisał(a):
> Hej, Beato!!! Napisz, proszę, czy Bursztyn jest już u Ciebie i jak się dogadujecie. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1cmok.gif

Niestety jeszcze nie http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon9.gif Tej Pani, która go tymczasowo przygarnęła coś wypadło i może go przywieźć dopiero w przyszłym tygodniu. A ja niestety nie mam samochodu, a nie chcę stresować pieska dodatkowo jazdą pociągiem. Więc muszę się uzbroić w cierpliwość. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon9.gif

A już mam wszystko przygotowane - materacyk, karmę, zabawki, nawet wody do miski nalałam na 5 minut przed tym, jak SMS od tej Pani przyszedł. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif



Edyta - 2004-01-09 05:19

  Jesteś wspaniałą osobą http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1cmok.gif



sarenka - 2004-01-09 07:57

  totek napisał(a):
> Jesteś wspaniałą osobą http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1cmok.gif

To prawda! http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1cmok.gif http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon29.gif



BeataG - 2004-01-09 08:53

  Dzięki Dziewczyny http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif Ja wprawdzie uważam, że jestem zupełnie normalna, ale to fakt, że nie wszyscy tacy są. Poczytałam wczoraj trochę psich stron i czasem włos się na głowie jeży.

Np. jeden nauczyciel piesków (bo nie lubię słowa treser) pisze, że coraz częściej styka się z żądaniami, żeby nauczyć psa skakania wszystkim do gardła itp. On na to odpowiada: W porządku, ale panu pierwszemu". http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif

Nic dziwnego, że potem ludzie się boją psów i robią im krzywdę. Moim zdaniem zamiast wymyślać groźne rasy, na które trzeba mieć zezwolenie, powinno się wprowadzać testy psychologiczne dla ludzi, którzy chcą mieć psa. Bo każdego psa można nauczyć zarówno łaszenia się do wszystkich, jak i skakania wszystkim do gardła. Jeśli właściciel jest agresywny, to pies też taki będzie.

Poza tym agresja u psa wynika przeważnie ze strachu. Jeśli pies jest trzymany w złych warunkach, bity itp., to będzie się bał ludzi, skoro nic dobrego od nich nie uświadczył. A wtedy może być agresywny, bo w końcu najlepszą obroną jest atak.

No i jest jeszcze 3. przyczyna agresji psa - gdy wyczuwa, że człowiek się go boi. Pies sobie myśli tak "skoro się mnie boi, to na pewno zaraz mnie zaatakuje i zrobi mi krzywdę, więc ja muszę go zaatakować pierwszy". Dlatego apeluję do wszystkich - nie bójcie się psów! Nie znaczy to, że należy głaskać każdego napotkanego psa, w końcu on niekoniecznie musi mieć ochotę na zawieranie znajomości z każdym przechodniem. Ale jeśli będziecie przechodzić koło psa obojętnie, tak jak koło nieznanego przechodnia, to żadnej krzywdy Wam nie zrobi. Ja tak postępuję i nigdy w życiu żaden pies się na mnie nie rzucił. Wręcz spotykam się na ulicy ze zdziwieniem: "on taki ostry, na wszystkich się rzuca, a do pani się łasi".



ElaG - 2004-01-09 08:57

  1 załącznik(i/ów) Jamniczka Zuzia, która sama została 3 lata temu przygarnięta, serdecznie pozdrawia Bursztynka i życzy mu nowego, wspaniałego życia przy boku kochanej Pańci



BeataG - 2004-01-09 09:02

  Dziękuję w imieniu Bursztynka i własnym. Pozdrowienia dla Zuzi i jej Pani. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif



sarenka - 2004-01-09 09:19

  1 załącznik(i/ów) pozdrowienia od Lexi [pieska mojego brata, którego baardzo kocham].



BeataG - 2004-01-09 09:39

  Dzięki i wzajemnie http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif



aferka - 2004-01-09 10:45

  1 załącznik(i/ów) Uchole również pozdrawiają i życzą wszystkiego naj na "nowej drodze życia".
Napisałaś : "Jeszcze muszę przygotować legowisko, ale miejsce Bursztyn sobie sam wybierze, bo z mojego doświadczenia wynika, że pieskom niekoniecznie podoba się miejsce do spania wybrane im przez człowieka." Z moich obserwacji wynika, że pieskom na ogół podoba się miejsce spania jego pana - więc przygotuj się na powiększanie własnego legowiska - cobyście się razem zmieścili http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/hahaha.gif



BeataG - 2004-01-09 12:35

  aferka napisał(a):
> Uchole również pozdrawiają i życzą wszystkiego naj na "nowej drodze życia".

Dzięki, wzajemnie pozdrawiam.

> Z moich obserwacji wynika, że pieskom na ogół podoba się miejsce spania jego pana - więc przygotuj się na powiększanie własnego legowiska - cobyście się razem zmieścili http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/hahaha.gif

No nie, to mógłby być problem, bo piesek sporawy. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif Chodzi mi o miejsce na położenie psiego materacyka. Takie miejsce moje pieski zawsze wybierały same. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif



BeataG - 2004-01-11 10:17

  Kochani, piesek przyjeżdża dzisiaj wieczorem. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon20.gif
Okazuje się, że ma już imię - Camel - na które reaguje, więc oczywiście nie będę tego zmieniać. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif



BeataG - 2004-01-11 19:03
No i znowu nie mam pieska :(
  Piesek przyjechał do mnie ok. 17.30. A 2 godziny później ta Pani zabrała go z powrotem, bo tak się do niego przywiązała, że nie chce go jednak oddawać. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon22.gif

Wierzę, skoro ja się przywiązałam już od pierwszej chwili. On jest taki słodki, wylizał mnie po twarzy na przywitanie, nie płakał, jak został ze mną, bawił się ze mną piłeczką, dałam mu jeść, na spacerze z nim byłam ...

Ech, szkoda gadać http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon22.gif



Charlotte - 2004-01-11 19:16

  No coś Ty!!! http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon23.gif
A Ty zostałaś sama z tymi wszystkimi karmami, rękawicami, zabawkami...? Bez pieska??? http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon9.gif
Biedactwo!!! http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon9.gif



BeataG - 2004-01-11 19:33

  Karmę dla niego oddałam tej pani. Piłeczkę, którą się u mnie bawił, i która najwidoczniej mu się spodobała też.



palomino - 2004-01-11 20:06

  http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon10.gif sytuacja jest nieco komiczna prawda? http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon10.gif http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/hahaha.gif Przepraszam - nie nabijam sie tylko po prostu nie dawalam glosu w tym watku bo mialam przeczucie ze tak będzie http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif A przeczucie wynikalo z tego ze sama cos podobnego przezylam http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon10.gif

Bo jak znalezlisy jednego z naszych obecnych psow to mielismy juz psa (a dwa dorosle psy nie chowane obok siebie to dosc niebezpieczna kombinacja) wiec byl u nas pół dnia po czym stwierdzilismy ze lepiej jednak oddac do schroniska bo trudno nam bedzie wytrzymac ciągle warczenie http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif Wieczorem pies zostal zawieziony i oddany.
... po czym moja matka po nieprzespanej nocy (ze jak ona psa mogla zawiezc i do schoroniska oddac http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif ) pies wylądowal z powrotem u nas http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon10.gif
i jeszcze przez 4 lata chyba mielismy jazdy z tytulu dwoch psow w domu dopoki jednego nie musielismy uspic z powodu nowotworu http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon9.gif
teraz mamy psa i sukę wiec jest o niebo spokojniej http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif

ps: Beatko - jak chcialas miec psa to zaden problem - na ulicy mozna ich znaleźć na tony http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon10.gif wystarczy się rozejrzec http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif

cmoki http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif



Tygrys - 2004-01-11 20:10

  Beatko - tak nam z Olą przykro ...
wiem co czujesz - ale też potrafię zrozumieć tą Panią ...

3maj się, jest tyle cudownych piesków na świecie, które umarłyby ze szczęścia, gdyby mogły być Twoje ...

ti.



BeataG - 2004-01-11 23:36

  Tygrys napisał(a):
> Beatko - tak nam z Olą przykro ...
> wiem co czujesz - ale też potrafię zrozumieć tą Panią ...

Ja też, bo skoro ja go pokochałam od pierwszego wejrzenia, to co dopiero ona, jak go już trochę miała.
>
> 3maj się, jest tyle cudownych piesków na świecie, które umarłyby ze szczęścia, gdyby mogły być Twoje ...
>
Dzięki Ti. Już przeszukałam strony schronisk i znalazłam nawet jednego podobnego. Napisałam do nich maila. Ale po tym doświadczeniu nie będę się nastawiać, dopóki nie będę wiedziała na pewno, że u mnie zostanie.



AgaZ - 2004-01-12 07:00

  Beatko jak mi przykro http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon9.gif Tak bardzo na niego czekałaś i się cieszyłaś. Tym bardziej jest mi głupio, że to ja zainicjowałam tę akcję na forum.

Ale serce nie sługa i pewnie Ewa też by bardzo mocno odchorowała stratę pieska.

Gorąco Cię pozdrawiam i wielkie przepraszam za zawiedzione nadzieje.

Aga



Tygrys - 2004-01-12 07:09

  Jak ze Schroniska to w ramach rekompensaty możesz sobie wziąść nawet DWA, co tam - TRZY http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif

http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon29.gif

Ti.



sarenka - 2004-01-12 07:29

  http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1glaszcze.gif wielka szkoda http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon9.gif




Strona 1 z 12 • Znaleźliśmy 1269 wyników • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12
 
Copyright Š 2006 MySite. Designed by Web Page Templates
zamknij
Darmowy hosting zapewnia PRV.pl : cinemahome, studio.fc, ilekaviseq, pszczyna2009, labgroup
Dziel sie multimediami na Patrz.pl